Surfing
Znać wszystkie fale. Szorstkie jęzory
ocierają się o plaże, których nigdy
nie zobaczę. Stoik Zenon w wieku
lat 98 powiesił się zirytowany
zwichniętym palcem. Mój
owczarek niemiecki lubi
„Puffi” – mięsne kawałki
z wołowiną w sosie. A Wiedemann
ma kota. Nie, mój drogi czytelniku,
nie pójdę we flow. Za oknem mgła.
Grudzień tego roku jest suchy.
Przykładam ucho do grudy –
słyszę ciemny zaśpiew strumieni
ściśniętych stropem ziemi –
pochwalają bezużyteczność uśmiechu.
Komentarze (3)
-
- Małgorzata Sochoń
- 11 grudnia 2011, 15:43:43
Za oknem mgła.
Grudzień tego roku jest suchy.-
- Panie Jacku. nie zgadzam się z tą treścią. Jeśli mgła, to grudzień jest wilgotny.
Grudzień tego roku jest wilgotny. A jeśli już miałby być suchy, to zamiast mgły - dym?
Chociaż wilgotny grudzień bardziej by pasował do ostatniej strofy... -
- Jacek Mączka
- 11 grudnia 2011, 18:24:43
Pani Małgorzato, u nas susza i mgła:)
-
- Małgorzata Sochoń
- 11 grudnia 2011, 19:43:56
Wobec tego muszę się z tym pogodzić. Ładny wiersz.