Na marginesach Plutarcha
Gdy Aryman zostanie pokonany, ziemia będzie
płaska i równa, a szczęśliwa ludzkość znać będzie
jeden język, jedną formę rządów i jeden sposób życia.
Plutarch „O Izydzie i Ozyrysie”
Na wzgórzu rośnie drzewo,
niżej w dolinie płynie potok.
Nie znam i nie mam języka,
którym usiłujesz nazywać,
czyli niwelować. Telluryczna
różnorodność przyprawia
mnie o rozkoszny zawrót głowy –
ten niczym nieujarzmiony rozrost.
O, najwyższa niesprawiedliwości!
Komentarze (3)
-
- Jarosław Trześniewski
- 03 stycznia 2012, 12:46:41
O najwyższa:))
-
- Sara Bergmann
- 03 stycznia 2012, 12:49:56
Wymiar płaskiej Ziemi jest obiecujący, kiedy nie ma zrozumienia przez półkule.
Doskonały wiersz. -
- Jacek Mączka
- 08 stycznia 2012, 22:02:04
Jarosław Trześniewski - :)
Sara Bergmann - :)