Kroisz coraz cieńsze
Data dodania: 26 maja 2010, 19:32:00
ISBN: 9788376061320
Krótki opis:
numer wydania: 1 ilość stron: 104 format: 106x147mm oprawa: Twarda
Fragment:
Jacek Mączka nie krzesze metafor, nie trwoni sił na dramatyczne fajerwerki. Ale potrafi na przykład w niby banalnej obserwacji – liryk „wielkanoc” – stwierdzić nagle: „czas nie płynie ale rozpływa się” – i proszę mi nie mówić, że to nie jest znakomita poetycka, czy nawet w szczególny sposób filozoficzna obserwacja. Dla mnie – jest. Rozumiem, wydaje mi się, poetyckie myślenie Mączki, który w liryku „metanarracje na zboczu Gór Słonnych” najpierw pisze o „tkaniu iluzji jakiego takiego ładu w najwyższym porządku – chaosie”, a następnie widzi, czy raczej doświadcza, że nie ma „żadnych szczelin pomiędzy nazywanym a nazywającym”. Rozumiem Mączkę i podobają mi się jego teksty być może dlatego, że wiem, jak może czuć się ktoś „nieświadomy dwuznaczności swego położenia / uwięziony w krótkim zawsze obiektywu” (z wiersza „most na Białą Górę”). Czym więc są te wiersze? Są, według mnie, nieustającą medytacją i pokusą, by „ślad choć nietrwały dawał złudną przewagę nad światem materii” („pokusa”).
Jakub Winiarski